Na diecie w restauracji – 9 praktycznych wskazówek

Spotkanie biznesowe czy obiad ze znajomymi w restauracji to jedno z największych wyzwań osób będących na diecie. Tymczasem jedzenie poza domem nie zawsze musi kończyć się dietetyczną porażką. Aby nie zniweczyć wysiłków podjętych w trosce o szczupłą sylwetkę, warto zwrócić uwagę na pewne szczegóły.


Jakimi zasadami powinniśmy się kierować spożywając posiłki poza domem? Oto 9 praktycznych wskazówek dla osób ceniących zdrowe nawyki żywieniowe:

  1. Wybór odpowiedniego lokalu to fundamentalna kwestia. Miejsca, które warto odwiedzać to bary sałatkowe, restauracje włoskie, tajskie i azjatyckie. Lepiej unikać lokali typu fast -  food – posiłków tam przygotowanych nie można zaliczyć do pełnowartościowych i dietetycznych. Dania kuchni fast – food zawierają dużo tłuszczów, węglowodanów prostych i soli. 

  2. Jedząc w restauracji, zawsze lepiej wybrać danie pieczone, duszone lub grillowane. Potrawy smażone i panierowane są przesiąknięte tłuszczem, a kaloryczność takiego dania może wzrosnąć nawet dwukrotnie.

  3. Decydując się na przystawkę lepiej zrezygnować z orzeszków, pieczywa z czosnkiem lub sosami. Jako starter znakomitym wyborem będzie lekka sałatka z dressingiem (uwaga na sosy majonezowe!) lub jakakolwiek inna przystawka na bazie warzyw.

  4. Dla osób dbających o linię dobrym wyborem będą zupy czyste i niezabielane, np. jarzynowa, grzybowa, barszcz czerwony lub zupy kremy.

  5. Alternatywą dla ciężkich, smażonych potraw będą dania gotowane, pieczone i  grillowane. Smakosze mięsa powinni zwrócić uwagę na jego rodzaj. Zaleca się wybierać mięso drobiowe, cielęcinę lub wołowinę. Warto zrezygnować z wieprzowiny, pasztetów oraz tłustych kiełbas.
    Wybierając mięsa, najlepiej decydować się na:

    • indyka lub kurczaka - zwłaszcza filety. Lepiej zrezygnować z tłustych kaczek i gęsi, a z mięsa zdejmować tłustą skórkę,
    • chudą wołowinę (polędwica) i cielęcinę; znakomicie sprawdzi się też mięso z królika,
    • chude ryby – dorsz, sola, lin, okoń, sandacz, mintaj. Lepiej zrezygnować z tłustego karpia, węgorza, suma, leszcza, łososia, makreli, halibuta.

  6. Jako dodatek do dania głównego najlepiej sprawdzi się brązowy lub dziki ryż, kasze – gryczana lub jęczmienna oraz pełnoziarnisty makaron. Biały ryż, ziemniaki czy frytki charakteryzują się wysokim indeksem glikemicznym i małą zawartością błonnika pokarmowego – po ich spożyciu szybko odczujemy głód.

  7. Sałatki z reguły są najlepszym wyborem jakiego możemy dokonać w restauracji. Należy jednak unikać tych zawierających w swoim składzie sery żółte, pleśniowe, tłusty ser Feta, awokado, duże ilości orzechów, pestek czy suszonych owoców – produkty te charakteryzują się dużą ilością tłuszczu i niestety są wysokokaloryczne.
    Szczególną uwagę należy zwrócić na dressing – dobrym wyborem będą lekkie sałatki z jogurtem lub odrobiną oliwy z oliwek.

  8. Będąc na diecie redukcyjnej lepiej unikać wysokokalorycznych deserów. Nie oznacza to jednak, że musimy z całkowicie rezygnować ze słodkości. Osoby dbające o linię powinny wybierać sałatki, musy i koktajle owocowe, sorbety, które są mniej kaloryczne od tradycyjnych lodów, (np. śmietankowych) czy lekkie serniki i pianki jogurtowe.

  9. Jednym z podstawowych problemów podczas stołowania się w lokalu są duże porcje. Nie dajmy się zwieść różnorakim promocjom, które za nieznaczną dopłatą zachęcają do zakupu powiększonego dania lub posiłku wzbogaconego o napój (zwykle wysokokaloryczny). Pamiętajmy, że im większa porcja, tym większe prawdopodobieństwo, że zjemy za dużo. Działa tutaj prosty mechanizm – zapłaciliśmy za cały posiłek, więc staramy się zjeść wszystko do końca. Lepiej zamówić tylko tyle, ile faktycznie potrzebujemy, aby zaspokoić głód. Wybierając mądrze dania w lokalach, możemy jeść spokojnie, bez obaw o zbędne kilogramy.
Realizacja strony internetowej SEI Weboski
Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Copyright (c) Dietering`2017